zadaj pytanie - na pewno odpowiem

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Stan Lee

Wiecie kim jest Stan Lee? Jest to twórca takich komiksów jak Spiderman, Kapitan Ameryka, Hulk, czy Fantastyczna 4. Założył on też własną firmę Marvel, którą zapewne kojarzycie chociażby z internetu, czy z bajek-komixów, które były puszczane kiedyś na Jetixie. Dlaczego wam o tym piszę? A więc, zauważyłam ostatnio, że dużo jego komiksów ostatnio doczekało się adaptacji filmowych; w tym roku mogliśmy zobaczyć Avengers i Spidermana, rok temu Thora, Hulka i Kapitana Amerykę. Co ciekawsze, w każdym z tych filmów pojawia się właśnie Stan Lee, choć nie jest on żadnym aktorem. Po prostu postanowił sobie, że chce wystąpić w każdej adaptacji filmu - tak po prostu. Jaki w tym sens? Nie wiem, to chyba tajemnica pana Lee. Oto zdjęcia:

Hulk - scena, w której bierze sok i zaraz potem 'traci przytomność'

Fantastyczna 4 - w innej scenie, gdy nie chciano go wpuścić na imprezę, mówił, że to on stworzył ten komiks.

Spiderman - scena, w której rozmawia ze Spidermanem

Thor - tutaj Stan próbuje wyciągnąć przy pomocy auto młot Thora

Było pewnie jeszcze więcej filmów, w których Stan Lee wystąpił, ale nie udało mi się znaleźć tych scen (lub zdjęć - tak jak w przypadku filmu "Kapitan Ameryka", w którym pojawił się jako oficer). Najlepsze jest to, że Lee występuje w tych filmach jako on sam (nie gra żadnej postaci) i w niektórych scenach twierdzi, że to np. on zrobił ten komiks/film (tak jak w przypadku Fantastycznej 4)

Tutaj macie jeszcze filmik:



Co o tym myślicie? Czy gdybyście byli na jego miejscu, zrobilibyście to samo?

11 komentarzy:

  1. Ludzie często zapominają o twórcach. Najbardziej w pamięci zapada aktor. Może po prostu chciał tym zwrócić na siebie uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo ja tak samo oglądałam spider mena,czy kapitana amerykę,tylko takie bardziej rysunkowe na jetix :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dla mnie, to chce mieć po prostu jakąś pamiątkę :D oczywiście, że chciałabym wystąpić w filmie na podstawie mojej powieści ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. tak oczywiście ;d gdyby ktoś zekranizował mój bełkot, gdyby ktoś chciał go wydać ;d
    rozumiem czemu on to robi, tworząc coś staje się to cząstką człowieka ;d a on nie chce stracić tej swojej cząstki, nie chce przegapić niczego

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś nigdy nie lubiłam i nie lubię komiksów.
    Byłam świadoma od najmłodszych lat że jest to coś, co stworzone jest na podstawie ludzkiej fantazji.
    Jakoś film nie przyciągnął mojej empatii:P

    OdpowiedzUsuń
  6. :) nigdy tego nie zauważyłam

    OdpowiedzUsuń